I've made some new earrings so it's time for update on the blog. First ones look like octopus :). I'll try to show you how they look on me in next post. Besides that I've made some small beads earrings. This time instead of sewing I used glue. After starting wearing glasses I had to stop wearing big earrings. These are nice alternative!
-----
Zrobiłam kilka nowych kolczyków więc pora na nowego posta. Pierwsza para wygląda trochę jak ośmiornice :). Nastepnym razem postaram się pokazać jak wyglądają na mnie. Poza ośmiornicami zrobiłam kilka "kolczyków z koralików". Takich całkiem banalnych, bo bez szycia. Wystarczyło trochę kleju i gotowe. Kiedy zaczęłam nosć okulary musiałam zrezygnować z dużych kolczyków. Te maluchy są świetną alternatywą!
Hi there! Today I have very colorful post for you :). Do you remember small clothespin earrings I've made before? Accidentally I found these clothespins in color in the shop. I couldn't resist to not buy them. Yesterday I've made few pairs of earring out of them. Results are displayed below. Have a sunny weekend! In my case it's very sunny at the moment ;). I hope I can keep this weather longer because next week I'll spend on fieldwork. Sun would be nice there!
-------
Cześć! Dziś będzie kolorowo :). Pamiętacie kolczyki z małych spinaczy? Przypadkowo znalazłam takie same tyle, że w kolorze. Nie mogłam się oprzeć, żeby ich nie kupić. Wczoraj zabrałam się za wykorzystanie ich. Efekty poniżej. Życzę Wam słonecznego weekendu! W moim przypadku podoga za oknem wskasuje, że taki bedzie. Mam nadzieję, że będę miała taką pogodę w naspępnym tygodniu, bo jadę na 5 dniowe badania terenowe. Słońce się przyda!
Hello there! Today I want to show you the necklace I've made for Weronika. We arrange an exchange when I had a winter break (then I had a time for making this present). Weronika ordered ribbon necklace in greay, green and blue. I really wanted to have a brooch with yellow or red elements. I don't know why but I started to like these colors first time in my life ;).
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cześć! Dziś mam Wam do pokazania naszyjnik który zrobiłam dla Weroniki. Zogranizowałyśmy niedawno małą wymiankę. Miałam trochę czasu na tworzenie (ferie), więc czemu się nie wymienić - pomyślałam. Weronika zamówiła wstążkowy naszyjnik w zieleniach, szarościwach i "niebieskościach" ;). Ja bardzo chciałam dostać pietuszkową broszkę. Zaznaczyłam, że chcę żeby było w niej coś żółtego lub czerwonego. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje, że nagle polubiłam te kolory.
As I promised this post fully dedicated to beautiful gifts I've got from Lena (visit her blog!). I've got 3 pairs of perfect earrigns, bracelet and keychain with heart :). I wear this earrings almost everyday and I just adore them! Thank you Lena! :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak obiecałam, dziś post poświęcony wymianą z Leną (KOSMATE), od której dostałam przecudowne prezenty choinkowe. W ramach prezentu otrzymałam 4 pary pieknych kolczyków, bransoletkę i brelok. Kolczyki noszę prawie codziennie. Dziekuję Ci Leno! :)
The bracelet made for my friend - Marthalina few weeks ago.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bransoletka zrobiona dla mojej koleżanki - Marthaliny. Przedstawiam ją z kilkutygodniowym opóźnieniem ;).
Let me introduce you rose brooch. I promised make something not too rich in beads. I hope promise has been fulfilled. This time there is a lot of ribbon ;). Color combination seems to be perfect for spring outfit. I started with new project - collar made of old men's shirt. Maybe I'll finish it today. Then tomorrow you'll see it here.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozwólcie mi przedstawić - różana broszka. Obiecałam, że tym razem nie będzie bogato w koraliki, jak ostatnio. Mam nadzieję, że dotrzymałam obietnicy. Tym razem za to bogato jest we wstążki ;). Połączenie kolorów wydaje się być idealne na wiosnę. Zaczęłam też nowy projekt - kołnierzyk zrobiony ze starej męskiej koszuli. Może uda mi się go dziś skończyć. Wtedy jutro pojawi się na blogu.
This time I've made a brooch which is too rich in beads. But it's only my opinion ;). Next time I'll try do one with lower amount of decoration. Yesterday's brooch is much better. I have no idea why I sewed so many beads on this one. Not always richer means better.
Maybe I'll find proper place for this brooch. It should looks good on simple, one-color clothes. In the future I want to take some pictures of outfit - my items combine with clothes, and show it to you. What do you think? Then I need to ask my "photographer" if he's willing take some pictures of me. It won't be a problem I suppose.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tym razem broszka zbyt obfita w koraliki, ale to tylko moja opinia ;). Następnym razem postawię jednak na minimalizm i zrezygnuję ze zbyt dużej ilości koralików i innych gałganów. Wczorajsza broszka wyszła dużo lepiej. Nie mam pojęcia dlaczego tak zaszalałam z koraloikami w tej. Nie zawsze bogatsza znaczy lepsza.
Może znajdę jej odpowiednie miejsce w mojej garderobie. Powinna dobrze wyglądać na jakimś prostym i jednokolorowym ciuchu. W przyszłości chciałabym zrobić kilka zdjęć stylizacji zawierających moją biżuterię i je Wam zaprezentować na blogu. Co o tym myślicie? Muszę tylko spytać mojego fotografa czy na to pójdzie, ale chyba nie będzie z tym problemu.
Next spontaneous project I've made yesterday. First I sticked piece of green felt on both sides of wooden circle (with brooch needle on one side). What next? Sewing most important part of this brooch (turquoise felt, soutache cord and beads). Finally I glued it to green piece I've made earlier. This time my spontaneity was worth my effort.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kolejny spontaniczny projekt, który zrobiłam wczoraj. Najpierw przykleiłam kawałki zielonego filcu z obu stron drewnianego kółka (z jednej strony przyszywając końcówkę do broszki). Co potem? Szycie najważniejszej części broszki (turkusowy filc, sznurek do soutache i koralaiki). Wreszcie obie części skleiłam ze sobą. Tym razem moja spontaniczność była warta zachodu.
As always I wanted to make something but no idea what. I felt that this time necklace is "a winner" so Sunday I spent on making this one you can notice on the pictures. Colors yellow and violet are nice combination. Why not to combine them in one item? To be honest I don't like yellow, but here I love this color :).
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak zwykle chciałam coś zrobić, ale nie miałam zielonego pojęcia co. Czułam, że tym razem naszyjnik będzie "zwycięzcą", więc niedzielę spędziłam na tworzeniu naszyjnina - efekty możecie zobaczyć na zdjęciach.Żółty i fioletowy są ładną parą. Czemu nie wykorzystać ich w swojej pracy? Szczerze to nigdy nie lubiłam żółtego, ale w tym połączeniu go uwielbiam :).
This time I want to show you some flower earrings. They're made of colorful felt. I've made some of them but not as many as decoupage earrings.
Questions for you: what do you think about so colorful jewelry? Do you like to wear it? In my opinion they are great with simple clothes. They are nice accent in my wardrobe.
.jpg)











