Announcing giveaway's winner is just a formality because only one person was interested in. Weronika thanks for joining ;)! I also wanted to thank Lena for advertising my giveaway on her blog. Anyway ribbon necklace is going to Weronika :)!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ogłoszenie zwycięzcy candy to tylko formalność, bo tylko jedna osoba byla zainteresowana. Weronika dziękuję za przyłączenie sie do zabawy ;)! Chciałam również podziękować Lenie za "reklamowanie" candy na swoim blogu. Tak czy inaczej wstążkowy naszyjnik wędruje do Weroniki :)!
While I'm already here, I'll show you pompon brooch I've made few weeks ago.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Skoro już tu jestem pokażę Wam pomponiastą broszkę, którą zrobiłąm jakiś czas temu.
And in the end some beautiful flowers which I've got yesterday. Anemones are so great and beutiful. I consider them as one of my favorite flowers. Look how nice they are:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na koniec będą kwiatki! Dostałam je wczoraj z okazji dnia kobiet. Profesjonalna nazwa to zawilec wieńcowy. To są chyba jedne z moich ulubionych kwiatów. Róże i tulipany zdecydowanie mi się przejadłu, chociaż oczywiście też uważam, że są piękne. Ale zawilce to wyższa półka :). Same oceńcie:
The same day I've got a red rose on the market (every women did get one as well - because of the women's day) so I added it to anemones.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z okazjo dnia kobiet na mieście rozdawali czerwone róże każdej napotkanej kobiecie. Mi się też udało jedną zrobyć. Zawilce zaprosiły ją do siebie :).
I've reached last day of winter holidays. Tomorrow I'll start next period on studies. Fortunately for you "everyday-post" period is over ;). I won't have time for blog anymore. I'll try to post something once for a while. I still have some items to show you. Today it will be small, pink brooch. It was made out of an old brooch I didn't like.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W końcu dotarłam do ostatniego dnia ferii. Jutro zaczynam kolejny period na studiach. Na Wasze szczęście jest to równoznaczne z zakończeniem tego jakże owocnego okresu codziennych postów ;). Wszystko teraz wróci do normy. Postaram się czasami pokazać coś nowego, bo mam jeszcze w zanadrzu kilka rzeczy. Dziś będzie to różowa broszeczka, która powstała ze starej broszki która miała pójść na śmietnik.
Let me introduce you rose brooch. I promised make something not too rich in beads. I hope promise has been fulfilled. This time there is a lot of ribbon ;). Color combination seems to be perfect for spring outfit. I started with new project - collar made of old men's shirt. Maybe I'll finish it today. Then tomorrow you'll see it here.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozwólcie mi przedstawić - różana broszka. Obiecałam, że tym razem nie będzie bogato w koraliki, jak ostatnio. Mam nadzieję, że dotrzymałam obietnicy. Tym razem za to bogato jest we wstążki ;). Połączenie kolorów wydaje się być idealne na wiosnę. Zaczęłam też nowy projekt - kołnierzyk zrobiony ze starej męskiej koszuli. Może uda mi się go dziś skończyć. Wtedy jutro pojawi się na blogu.
Lavender, roses, tulips... I love them all! Especially real flowers, but pictures of them are also beautiful. This time I've used them on wooden bracelets. Effect was quite nice. My favorite is lavender one!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lawenda, róże, tulipany... Uwielbiam je wszystkie! Szczególnie prawdziwe kwiaty, ale ich zdjęcia są również piękne. Tym razem użyłam obrazów kwiatów do zrobienia bransoletek. Efekt ostateczny był całkiem zadawalający. Moja ulubiona to ta lawendowa.
Pink flower brooch - beautiful colors and ordinary shape. Very simple and very effective ;).
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Broszka różowy kwiat - piękne kolory i zwyczajny kształt. Bardzo prosta i bardzo efektowna ;).
I'm not a big fan of orange color, but when you are living in The Netherlands it's not appropriate to don't like orange ;). I've made these two brooches last year because of celebration very special day. In the Netherlands Queen's Birthday is celebrating very pompously. Everybody wears orange clothes. Crazy outfit is more than welcome. Maybe I should make another post about it because it's quite a lot to write about :).
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie jestem wielką fanką koloru pomarańczowego, ale kiedy mieszkasz w Holandii nie wypada go nie lubić ;). Te dwie broszki zrobiłam rok temu z okazji bardzo specjalnego święta - dnia Królowej. W Holandii urodziny Królowej są świętowane bardzo hucznie. Każdy ubrany jest na pomarańczowo. Im bardziej szalony strój tym lepiej. Ale o tym opowiem Wam w innym poście, bo jest o czym pisać :).















