Braided necklace

Sunday, August 17, 2014

Weather in the Netherlands started to be really autumnal. You can feel in the air that autumn is coming. I don't mind because I like autumn. Dutch autumn is not so beautiful like the one I used to have in Poland (Polish autumn is the most beautiful ever!) but it's still nice. You can really appreciate the evening with a big cap of tea, a blanket and a book. Great time! My favorite season is still spring. How is with you? What is your favorite season and why? :)

I mentioned in last post that I am working on the necklace made with the same zpagetti colors. It's finished so I can show it to you. I braided it, crochet it and sewed it in the end. You can judge the effect :).

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pogoda w Holandii zaczyna być iście jesienna. Czuć w powietrzu, że Pani jesień nadciąga. A ja nie mam nic przeciwko bo ze mnie jesienna dziewczyna ;). Jesień po holendersku nie jest może tak piekna jak ta polska (Polska jesień jest najpiękniejsza na świecie!) ale mimo to czekam na nią. To taki moment w roku kiedy naprawdę możesz docenić magię wieczoru spędzonego przy kubeku herbaty z kocem i książką. Uwielbiam :)! A jak jest z Wami? Jaka jest Wasza ulubiona pora roku i dlaczego? U mnie chyba wciąż wygrywa wiosna, ale jesień depcze jej po piętach ;).

Wspomniałam w ostatnim poście, że pracuję nad naszyjnikiem w tej samej kolorystyce co bransoletka przedstawiona w owym poście. Naszyjnik został skończony czego dowód widnieje poniżej. Był pleciony, szydełkowany i szyty. Możecie ocenić efekt :).








You Might Also Like

8 comments

  1. O jej, jest przepiękny i teraz mówię, że go chcę :)
    Rób takich więcej, bo takie skubańce wyglądają niesamowicie no i to ostatnie zdjęcie jest świetne!
    A pogoda w Bydgoszczy...ochłodziło się, a ja uparcie próbuję wieczorem chodzić na boso, co kończy się katarem, ale tak bardzo pragnę żeby lato trwało.
    Raz byłam w Holandii w lipcu i w sumie fajnie, sweterek i krótki rękaw, ale na dłuższą metę to nie mogłabym tam mieszkać, chociaż widoczki ładne.
    pozdrawiam ciepło,
    Agata
    www.inaurem.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dobrze zrozumiałam, że piszesz się na wymianę ;)? Postaram się jeszcze podobny naszyjnik w innej wersji kolorystycznej zrobić. Jak się uda, pojawi się niebawem na blogu. Pogoda u mnie się coraz bardziej psuje, A co do Holadnii to się zgodzę - na dłuższą metę nie nadaje się do mieszkania. Dlatego też staram się wyjechać na staż gdzieś indziej. Oby się udało! A po studiach... czas na przeprowadzkę ;).

      Delete
    2. Hm...no nie chciałam tak wprost pisać :)
      A gdzie chcesz się przeprowadzić po studiach? Wracasz do Polski czy masz już jakiś kraj upatrzony?

      Delete
    3. Chętnie się wymienię jak będziesz chętna :).
      Po studiach jeszcze nie wiem gdzie mnie poniesie. Za Polską tęsknię, ale nie wiem czy aż tak żeby ryzykować powrót. Zależy czy dostałabym tam dobrą pracę. Jak nie to podoba mi się Skandynawia, Kanada, Nowa Zelandia i Australia i jeszcze kilka innych krajów w Europie :).

      Delete
    4. Ja jestem chętna jak najbardziej :)
      Och wymieniłaś miejsca moich marzeń! Skandynawia i Nowa Zelandia to już w ogóle są na mojej liście. Ach zobaczyć Islandię i albo Norwegię.

      Delete
  2. Podpisuję się pod Inaurem, też je bardzo lubię, te Twoje naszyjniki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że nadal się podobają :)

      Delete

Your comments feed my blog.